BootCamp – migracja partycji na nowy (lub większy) dysk
Kupujemy Maka z zamiarem pozbycia się Windows. Czasami jednak się nie da… tak do końca. Są pewne wartościowe aplikacje, których nijak nie da się zastąpić niczym innym pod MacOS X. Do takich niewątpliwie należą – Half-Life 2 i Left4Dead. Korzystając z BootCampa instalujemy więc XP’ka. Po pewnym czasie okazuje się jednak, że zarezerwowane 15-20GB *tylko* na najpotrzebniejsze rzeczy przestaje wystarczać . Co wtedy zrobić? Instalować wszystko od nowa na większej partycji? Niekoniecznie. Możemy zaoszczędzić sobie trochę czasu. Oto, jak to zrobić:
- Ściągamy i instalujemy (w podanej kolejności)
- Jeśli nasza partycja jest w FAT32, pod Windowsem konwertujemy ją na NTFS – w terminalu:
convert c: /fs:ntfs
Z partycją FAT32 to nie zadziała! - Pod Makiem odpalamy WinClone
- Wybieramy swoją windowsową partycję
- Klikamy w image i określamy miejsce zapisu naszego obrazu dysku
- Po krótszej/dłuższej chwili, jeśli mieliśmy szczęście, zobaczymy to
- Następnie, korzystając z programu BootCamp usuwamy swoją starą partycję i tworzymy nową, oczywiście odpowiednio większą
- Gdy kreator zakończy pracę i zaproponuje nam instalację systemu, olewamy go i klikamy w Quit & Install Later
- Ponownie uruchamiamy WinClone i
- W odpowiednich polach wybieramy nasz plik obrazu dysku oraz miejsce docelowe. UWAGA: domyślnie jest zaznaczona partycja z MacOS X, więc jeśli nie chcesz na mnie później kur#wyraz, zwróć proszę na to szczególną uwagę.
- klikamy w Restore i cierpliwie czekamy
- Jeśli wszystko poszło dobrze, znowu zobaczymy to i możemy się cieszyć nową, większą partycją bez konieczności reinstalacji całego środowiska
Tyle.